Siła charakteru
Zdobył jednak od razu sympatię Joanny, sam bo¬wiem prowadził statek, którego załogę stanowili wyłącznie mieszkańcy Malai¬ty. Radość ogarnęła panienkę na wieść, iż nieznajomy nazywał się Christian Young i był bezpośrednim potomkiem Johna Younga, jednego z uczestników słynnego buntu na BOUNTY. Połączona krew ojca-Anglika i matki z Tahiti po¬znać było można po wielkich oczach i śniadej skórze. Natomiast angiel¬ska siła charakteru zdawała się w młodzieńcu nie istnieć. Istniała jednak i dzięki niej właśnie potrafił sam jeden prowadzić statek i zdobywać chleb po¬wszedni wśród wojowniczych Wysp Salomona. Nieoczekiwana obecność młodej dziewczyny onieśmieliła chłopaka. Wkrótce jednak Joanna dopomogła mu w odzyskaniu pewności siebie. Młody kapitan nie przywiózł wieści ze świata, za to sypał nowinami z Wysp Salomona. Z plantacji Lunga, leżącej na wschodzie wybrzeża Guadalcanalu, uciekło do lasu piętnastu robotników uzbrojonych w skradzione strzelby. Z lasu raczyli przesłać zawiadomienie, iż powrócą wkrótce, żeby zemścić się na trzech białych dozorcach, ci zaś ze swej strony rozpoczęli natychmiast polowa¬nie na zbiegów.